Untitled document
szkolenia, coaching, projekty HR - Centrum Szkoleń i Psychologii Biznesu
Centrum Szkoleń i Psychologii Biznesu - coaching, psychologia biznesu, szkolenia, ocena pracy
Forum dla uczestników szkoleń Centrum Szkoleń i Psychologii BiznesuCzat dla uczestników szkoleń Centrum Szkoleń i Psychologii Biznesu

Untitled document

Magia cyfry "6"

Untitled document

Już od dłuższego czasu nie rozpoczynałem tej części naszego spotkania od zagadki. Zatem dziś na początek pytanie: z Czym się Państwu kojarzy cyfra "6" i co wspólnego może mieć właśnie z naszymi spotkaniami?

Zanim odpowiem na to pytanie opowiem Państwu o dwóch ciekawych eksperymentach. Pierwszy z nich przeprowadził w 1967 roku, a więc 41 lat temu psycholog społeczny Stanley Miligram. Przekazywał on losowo wybranym osobom w stanach Kansas i Nebraska list do swojego przyjaciela prosząc, aby przekazali go wykorzystują grono swoich znajomych, bowiem list ten nie zawierał adresu a jedynie nazwisko. Jeszcze przed rozpoczęciem eksperymentu zarówno Miligram jak i inni badacze spodziewali się, że list będzie musiał przejść przez łańcuch kilkudziesięciu jeżeli nie kilkuset pośredników. Co się okazało: średnio list potrzebował 6 pośredników aby trafić do końcowego odbiorcy. Na podstawie tego eksperymentu psycholog sformułował twierdzenie mówiące, że od dowolnej osoby na ziemi dzieli nas tylko 6 pośredników a cały eksperyment znany jest pod nazwą "świat jest mały" Ktoś może zarzucić, że badanie to było prowadzone na stosunkowo niewielkiej grupie osób, tylko w jednym kraju, adresat mógł być w rzeczywistości znaną publicznie osobą więc tak naprawdę ta ilość pośredników nie odpowiada prawdzie. Do badań Miligrama nawiązał w latach 70-tych socjolog Mark Granovwtter. Podzielił on więzi międzyludzkie na silne (np. w rodzinie) i słabe (luźne - towarzyskie, zawodowe. Stwierdził, że kluczem do nowych znajomości i rozprzestrzeniania się informacji w świecie są "więzi słabe" Dlatego np. przy poszukiwaniu pracy bardziej pomocni są nasi znajomi niż krewni. Po prostu mają oni bardziej zróżnicowany od nas krąg znajomości.

Niedawno zostało przeprowadzone podobne badanie z wykorzystaniem tym razem nowoczesnych technologii informatycznych. Specjaliści z firmy Microsoft przeanalizowali ponad 30 miliardów (!) wiadomości przesyłanych za pośrednictwem komunikatora Microsoft Messenger wysłanych w 2006 roku przez 240 milionów osób z całego świata. Badacze nie czytali treści wiadomości ani nie sprawdzali, kto je wysyła, lecz stworzyli siatkę połączeń między nadawcami. I okazało się, że dowolne dwie obce osoby dzieli łańcuszek sześciu (dokładnie 6,6) przyjaciół - tak więc teoria małego świata jest jak najbardziej prawdziwa. Tak więc teraz wiemy już z czym jeszcze oprócz trafienia najwyższej wygranej w Totolotka wiąże się cyfra "6". A jaki bezpośredni związek z networkingiem ma "6" i teoria małego świata?

Otóż na założeniu że potrzeba stosunkowo niewielu kontaktów i to tych "słabych" aby dotrzeć do poszukiwanej osoby opierają swoją działalność serwisy i organizacje networkingowe. Prawie wszyscy z nas mają założony profil na GoldenLine, popularne jest też Grono.net. Z międzynarodowych serwisów tego typu warto wspomnieć o LinkedIN. Serwisowi temu zajęło 15 miesięcy, by pozyskać pierwszy milion użytkowników, pół roku - by dojść do 2 mln i tylko cztery miesiące - by osiągnąć poziom 3 mln użytkowników. Ponieważ w interesie osób już zarejestrowanych jest powiększanie własnej siatki kontaktów, czyli zapraszanie do niej nowych osób. W Internecie dostępne jest nawet oprogramowanie przeznaczone głownie dla dużych firm które analizuje za zgodą pracowników ich książki adresowe, skrzynki pocztowe i CV w celu tworzenia "bazy znajomości", z której korzystać mogą wszyscy pracownicy To w sieci - a w rzeczywistości niewirtualnej z idei "małego świata" albo "sześciu stopni oddzielenia" tej korzystają wszelkiego rodzaju kluby biznesmenów, stowarzyszenia, organizacje networkingowe do której przecież BNI się zalicza. Pomyślmy skoro od celu naszych poszukiwań który co tydzień ogłaszamy dzielić nas może tylko średnio 6 kontaktów to o ile wzrasta prawdopodobieństwo sukcesu jeżeli nasz "list do znajomego" przekażemy nie jednej a 20 albo 30 osobom zgromadzonym na spotkaniu? A zamiast oprogramowania analizującego mamy do dyspozycji na razie nasze wizytowniki i bazy adresowe.

Tak więc reasumując, czy szukamy kontaktu z dyrektorem firmy w naszym mieście czy też z dyrektorem na firmy w Warszawie jest wysoce prawdopodobne że od sukcesu dzieli nas tylko 6, a dzięki BNI jeszcze mniej pośredników.

Zespół konsultantów CSiPB

Artykuł jest podsumowaniem cyklicznego szkolenia prowadzonego przez CSiPB w ramach spotkań grupy BNI.

 

 
Untitled document
WSPÓŁPRACUJEMY Z:

Insights Discovery

Professional Coaching Academy

Akademia Profesjonalnego Coachingu

Professional Coaching Academy

Untitled document
Wszelkie prawa do stron Centrum Szkoleń i Psychologii Biznesu zastrzeżone.
Copyright CSiPB 2008